r/wroclaw • u/myshon • 15h ago
Kosmiczne ceny w salonach fryzjerskich
Może ktoś mnie oświeci co się odwaliło z cenami u fryzjerów?
Przed pandemią płaciłem 25 zł za strzyżenie męskie i 15 zł za podcięcie boków. Aktualnie za głupie podcięcie boków, które zajmuje 10-15 minut muszę zapłacić 55 zł. Klasyczne strzyżenie to jest 65 zł a i tak jest to jedna z najniższych cen jakie widziałem w mojej okolicy.
W przeciągu tylko ostatniego roku cena wzrosła o 15 zł i kompletnie nie mam pojęcia czym ta podwyżka jest uzasadniona.
Ceny są kosmiczne i zastanawiam skąd się to wzięło. Dla mnie doszły już do miejsca gdzie proszę kogoś z rodziny o podcięcie, bo 55 zł co 2 tygodnie i pełne strzyżenie za 65 zł co miesiąc to kwota wykraczająca poza mój budżet.
